FUNDACYJNE OPIEKUNKI

Jakie znaczenie ma dla naszych fundacyjnych rodzin opieka wytchnieniowa w postaci opiekunek zatrudnianych przez naszą Fundację, które na co dzień pomagają rodzinom, w których znajdują się nieuleczalnie chore dzieci? O to zapytaliśmy kolejnych beneficjentów tej pomocy – rodziców ciężko chorego Oktasia.

„Dla nas jest to przede wszystkim ogromna pomoc i zdecydowanie mniej stresu w życiu rodzinnym.

Kiedy nam – rodzicom Oktasia – nie udaje się spiąć grafików, wiemy, że w takim wypadku zawsze możemy liczyć na pomoc Esti- naszej opiekunki. Tylko z Jej pomocą wszystkie zadania i wizyty lekarskie odbędą się właściwym czasie. Kiedy chcemy zaangażować się w jakieś inicjatywy społeczne, które dają nam ogromnie dużo radości, jest to możliwe tylko dzięki temu, że mamy opiekunkę.

Podobnie z zadbaniem o swoje zdrowie czy to fizyczne (np. pójście do lekarza), czy to psychiczne (np. terapia u psychologa) , czy duchowe (np. spotkania wspólnoty kościelnej) – bez naszej opiekunki wiele z tych rzeczy byłoby co najmniej mocno ograniczonych a inne często niemożliwe.

Pomoc kogoś, kto regularnie jest w stanie pojawić się u nas i przejąć opiekę nad dzieckiem z niepełnosprawnością pozwala nam też zadbać o naszą zdrową córeczkę, która często musi żyć w cieniu walki o życie brata. Wtedy nasze spędzanie z Nią czasu nie musi być ograniczone przez sytuacje, że musimy podać leki Oktasiowi, nakarmić Go, czy poddać terapii. Chwile takiej beztroski działają terapeutycznie nie tylko na córkę, ale i nas jako rodziców.

Bardzo dziękujemy za to, że możemy korzystać z pomocy tak wspaniałej opiekunki.”

Justyna i Marek

Historia Oktasia.