OPIEKUNKA GABRYSIA – wymarzona pomoc

Właśnie mija rok, gdy jest z nami Pani Gabrysia, opiekunka naszej niepełnosprawnej córki Emilki. Dobry czas na podsumowania. Co zmieniło się w naszym życiu? Zmieniło się dużo, nawet bardzo dużo.

Nasza codzienność to życie na pełnych obrotach, Emilka wymaga pomocy w zasadzie przy każdej czynności, jest w 100% od nas zależna. Karmienie, przebieranie, przewijanie, zabawy, spacery, rehabilitacja – we wszystkim musi uczestniczyć druga osoba.

Przez 6 lat jako rodzice te wszystkie czynności dzielnie wykonywaliśmy. Z czasem staje się to dużym obciążeniem, nasze potrzeby zeszły na dalsze plany. Każdy rodzic chce czasem wyjść na miasto, do kina czy na wspólną kolację. Z dzieckiem niepełnosprawnym, takie przyjemności pozostają w sferze marzeń.

A tu nagle… nasze marzenia zaczęły się spełniać. Pojawiła się osoba, która może przez chwilę nas zastąpić, w dodatku możemy zaufać jej w 100%. Nasza Pani Gabrysia ma doświadczenie, pracuje w ośrodku dla dzieci niepełnosprawnych. Żadne nietypowe sytuacje nie są w stanie jej zaskoczyć. Taki komfort psychiczny, że zaopiekuje się Emilką tak samo dobrze jak my, jest bardzo istotny. Możemy spokojnie zapomnieć o codziennych troskach i problemach.

Są też sytuacje i miejsca gdzie zwyczajnie nie możemy ze sobą zabrać Emilki. Wizyty u lekarza, czy sprawy urzędowe trudno załatwić z dzieckiem na wózku. Wtedy taka pomoc jest już koniecznością. Jest nam zwyczajnie prościej żyć, wystarczy telefon, że potrzeba pomocy i możemy zająć się naszym sprawami.

Dziękujemy Fundacji Między Niebem a Ziemią, i Pani Gabrysi że dzięki nim możemy żyć bardziej „normalnie”, za to że mamy choć trochę łatwiej i przyjemniej.

Rodzice Emilki

Historia Emilki.