3 lipca 2025
Marta Sosnowska
Ja samotna mama trójki dzieci patrzę, jak z dnia na dzień moja mała Martusia gaśnie. Nie mogę czekać. Nie mogę się poddać. Muszę ją ratować. Ale sama nie dam rady.
Marta cierpi na Zespół haploinsuficjencji genu SETBP1 – rzadką i podstępną chorobę genetyczną, która odbiera jej wszystko, krok po kroku.
Moja córka potrafi wypowiedzieć tylko kilka słów – niewyraźnie, z wysiłkiem. Coraz częściej zapomina, czego się nauczyła. Zapomina ludzi, których kocha. Marta ma stany lękowe, a nie radząc sobie z emocjami dostaje napadów agresji.
W Polsce lekarze zrobili, co mogli. Leczenie się skończyło
Klinika we Włoszech chce walczyć o Martusię! Zaproponowali terapię komórkami allogenicznymi – jedyną szansę, by zatrzymać chorobę, zanim dojdzie do zaniku mięśni, deformacji twarzy.
To może ją ocalić. Ale potrzeba pieniędzy – dużych. Dla mnie, samotnej matki – zbyt dużych.
Dziś proszę Was – o pomoc, o serce, o życie dla mojego dziecka!
Nie mamy czasu. Choroba nie czeka
Renata Mama Marty
Subkonto Marty
Bank PeKao S.A.
63 1240 6670 1111 0011 0530 8392



