Lampa bakteriobójcza dla Tomka

„Życie po raz kolejny napisało trudny scenariusz dla Tomka, a ja – Jego Mama – jak zwykle musiałam się z nim zmierzyć. Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że już nic tak mocno mnie nie zaskoczy przy licznych chorobach Tomka. A jednak… Informacja o pandemii koronawirusa niemalże mnie przewróciła… Musiałam czym prędzej mocno stanąć na nogi i opracować plan działania, by skutecznie móc chronić Tomka. On niestety jest bez szans z takim przeciwnikiem jak wirus. Dlatego musiałam założyć zbroję i dalej walczyć o Niego.

Zrobiłam burzę mózgu, przeczytałam masę sprawdzonych informacji o tym przeciwniku i postanowiłam wytoczyć ciężkie działa. Takie, dzięki którym kruche życie Tomka nie będzie tak narażone na bezpośrednie działanie tej okropnej bestii.

Niestety bardzo szybko jednak zderzyłam się z rzeczywistością. Sprzęty, które potrzebowałam kupić Tomkowi okazały się bardzo drogie i niestety też mało dostępne. Po długich poszukiwaniach udało mi się znaleźć lampę baketriobójczą UVC.

Szczęście i radość z tej chwili towarzyszy mi nawet teraz, kiedy piszę to podziękowanie. A łzy same lecą po policzkach.

Tak dużo, a jednocześnie tylko tyle mogę zrobić, by chronić życie Tomka w domu.

Zakup tej lampy nie udałby się gdyby nie pomoc Fundacji Między Niebem a Ziemią…

Po praz kolejny udało się, bo wierzę, że spotkaliśmy na drodze swojego Anioła – Sylwię Zarzycką, Prezes Fundacji Między Niebem a Ziemią.

Fundacja ta od kilku lat otacza nas swoją opieką i oferuje wsparcie nawet w tak trudnych, a jednocześnie podbramkowych sytuacjach jak nasza w czasie epidemii.

Fundacja dba o Tomka jak żadna inna. Od kilku lat stoi na straży jego życia – opłaca bardzo kosztowną rehabilitację, bez której dawno by go z nami nie było.

Z całego serca i najpiękniej jak potrafię dziękuję za pomoc, za wsparcie, za obecność w naszym trudnym życiu.

Sylwia, Tobie szczególnie. Dziękuję za serce jakie codziennie wkładasz w pracę na rzecz Fundacji. Dziękuję Ci za to, że masz głowę pełną pomysłów, które potem rodzą akcje zakończone sukcesem. Życie Tomka to także Twój wielki sukces. Bo lekarze już dawno go spisali na niebyt. A Ty, walczysz i wspierasz nas z całych sił… On jest i nadal się uśmiecha. Choć szczerbato, to nadal całym sobą i od serca. Dziękuję Ci za to, że jesteś tak po prostu.

Wam Drodzy Państwo, którzy dumnie wspieracie działania Fundacji Między Niebem a Ziemią dziękuję szczególnie, bo to Wy daliście nam także wielką cegłę pomocy i bezinteresownego wsparcia.

To Wy piszecie nasze życiowe scenariusze, które często kończą się szczęściem i łzami wzruszenia.

To dzięki Wam Fundacja może działać i czynić tyle dobra.

Za to wszystko serdecznie Dziękuję.
I Dziękuję, że ciągle jesteście i proszę bądźcie z Fundacją nadal, bo ona robi masę dobra.

Życzę Wszystkim moc zdrowia na ten trudny czas.

Chwilo trwaj!
Dorota Długosz wraz z Tomkiem”