Oliwia Piotrowicz

Warto wierzyć... bo marzenia się spełniają.

Oliwia Piotrowicz20 marca 2004 r. o godznie 11.50 byłam jedną z najszczęśliwszych kobiet na świecie, ponieważ na świat przyszła moja córeczka Oliwka.

Moje szczęście nie trwało zbyt długo, gdyż po dwóch dniach od narodzin dowiedziałam się, że moje dziecko musi zostać przewiezione do Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu z podejrzeniem wielu wad. Gdy usłyszałam decyzję lekarzy byłam pełna lęku, strachu i niepokoju ...

Oliwia cierpi na zespół wad wrodzonych, wadę serca ASD, VSD mięśniowy, małogłowie, małoocze, wieloterbielowatość nerki lewej, poszerzenie układu kielichowo - miedniczkowego po stronie prawej, cytomegalię wrodzoną, napięcie mięśniowe kończyn, epilepsję oraz upośledzenie umysłowe w stopniu głębokim.

Jestem matką samotnie wychowującą cztery córeczki.

Zanim usłyszałam o Fundacji Między Niebem a Ziemią było mi bardzo ciężko pod każdym względem.

Dzięki wsparciu przyjaciół, a przede wszystkim Pani mec. Sylwii Zarzyckiej oraz ludzi dobrej woli pojawiła się szansa i nadzieja na godziwe i spokojne życie.  

Z całego serca dziekuję wszystkim,którzy zainteresowali sie naszym losem.

Dobro powraca...

Aneta Piotrowicz