Joachim Włodarczyk

W czerwcu 2017 roku Joachim obchodził ósme urodziny. 

Joachim latem nie wsiada na rower, nie rozmawia zwyczajnie z rówieśnikami na podwórku, a rano nie opowiada mamie, co mu się przyśniło w nocy. Jeszcze nie! Joachim nauczył mnie, że to, co wydaje się niemożliwe dziś, może się zmienić jutro. Potrzeba cierpliwości, miłości i ogromnego nakładu pracy każdego dnia.

Joachim cierpi na autyzm - pragnie nawiązać relacje i więzi z innymi dziećmi i dorosłymi, ale odnalezienie się w świecie społecznym jest dla niego bardzo trudne,  dlatego potrzebuje wsparcia osób dorosłych, które pomagają mu budować pomost między własnym światem a światem osób neurotypowych. Gdy miał trzy lata nie rozumiał otaczającego go świata, nie mówił, nie sygnalizował swoich potrzeb, nie reagował na własne imię. Od tego czasu wiele się zmieniło na lepsze. Dzięki intensywnej pracy pod okiem wielu wspaniałych terapeutek, którym jestem bardzo wdzięczna, Joachim coraz lepiej orientuje się w rzeczywistości, poszerza swoje zainteresowania i zaczyna posługiwać się mową w komunikacji. Jednak do osiągnięcia przez Joachima samodzielności i zdrowia wciąż daleka droga. Joachim wymaga kontynuowania intensywnej terapii, której celem jest wszechstronne wspieranie jego rozwoju. Potrzebuje terapii opartej na indywidualnym programie terapeutycznym dotyczącym budowania kompetencji społecznych i komunikacyjnych, fizjoterapii, terapii Integracji Sensorycznej, opieki i badań lekarskich w celu poprawy jego ogólnej kondycji zdrowotnej, turnusów rehabilitacyjno-usprawniających. Razem z tatą Joachima, który mieszka osobno, wspieramy go w rozwoju wszelkimi dostępnymi nam środkami, niestety nie są one wystarczające, aby pokryć rehabilitację naszego syna w zakresie zalecanym przez prowadzących specjalistów. Z tego względu każda pomoc jest dla nas cenna!

W imieniu własnym, Joachima, jego taty i siostry, Rutki, dziękuję Fundacji Między Niebem a Ziemią za przyjęcie Joachima do grona swoich podopiecznych.

Mama Joachima – Kasia Liszka